Livigno Camp 2010 - freeskiing

Livigno Camp 2010 - relacja Kostka

Wróciłem do Krakowa i od razu zacząłem konstruować wehikuł czasu by móc z powrotem znaleźć się w Livigno na następnym freestylowym campie w przyszłym roku. Niestety nie uda mi się, brakuje mi ostatniego ogniwa do mojej maszyny- kontinuum trasfunkcjonera. Zatem w bólach będę czekał przez rok na kolejną możliwość uczestniczenia w tym najlepszym wyjeździe freestylowym w dziejach Polski.

Zanim jednak przyjechałem do Livigno nie miałem tak wielkiego zapału jaki mam teraz. Trochę zmęczony sezonem popełniłem karygodny błąd. Zamiast myśleć o luźnej jeździe w słonecznym alpejskim kurorcie- w sam raz by zamknąć porządnie sezon, myślałem, że Livigno będę musiał jakoś przetrwać, wykonując swoją robotę i ostatecznie pomachać z ulgą zimie na pożegnanie.

Tymczasem już we Włoszech wszystko się zmieniło i każdy kolejny dzień był najczystszą zabawą. Myślę, że ponad stu uczestników wyjazdu również dobrze się bawiło. W snowparku niepodzielnie rządziła nasza polska ekipa na czele z najlepszymi freeskierami: Szczepanem Karpielem, Markiem Dońcem i Bartkiem Sibigą. Ich pokazy zagrzewały do treningu grupy freestylowych kursantów, którzy pod okiem coachów uczyli się podstaw skakania na nartach. Miałem szczęście być jednym z trenerów. To mój piąty Livigno Camp w tej roli. Oprócz mnie weteranem coachingu - oczywista oczywistość- był Andrzej Lesiewski. Dwóch pozostałych „instruktorów freestylingu” - Janek Kastory i Piotrek Wojarski, dopiero zaczęli swoją coacherską przygodę. W mojej ocenie z doskonałymi rezultatami.

Pierwszego dnia powstały 4 grupy różniące się nieco poziomem jazdy. W grupie, której starałem się przekazać wartościowe uwagi dotyczące jazdy w snowparku było 8-9 osób. Teoretycznie tworzyliśmy najbardziej zaawansowany pod względem umiejętności team kursantów. Praktycznie wyglądało to tak, że każdy, we wszystkich grupach, dawał z siebie maksa i dlatego każdy zasługuje na miano najlepszego.

Jeździliśmy przede wszystkim w snowparku na Mottolino, ale 2 dni spędziliśmy po drugiej stronie doliny, na zboczach Carosello gdzie znajduje się drugi snowpark. Poza tradycyjnym skakaniem na skoczniach mieliśmy do dyspozycji big air bag, a dwa wieczory poświęciliśmy na video coaching. Ostatniego dnia kilku uczestników Livigno Campu postanowiło zmierzyć się z linią XL skoczni na Mottolino. Szczere gratulacje! Różnica między prędkościami z jakimi najeżdżało się na skocznie w rozmiarze L i XL była na tyle duża, że bez solidnego rozjeżdżenia w snowparku to spore osiągnięcie.

Poza jazdą w snowparku miałem okazję wybrać się raz na przedpołudniową, freeridową wycieczkę. Wraz z Tomkiem Golą / fikcja.pl zjechaliśmy z jednego ze szczytów po stronie Carosello. Na początek zrobiliśmy linie w nieco stromym terenie by niżej rozkoszować się nieprzerwanymi 10 minutami jazdy po łagodnych morenach i w lesie - do samego dołu. Uda już boleśnie paliły, ale wytrzymaliśmy to i zgodnie stwierdzamy, że Livigno to nie tylko świetna miejscówka na snowparkowy freestyle, ale też niedocenione miejsce na stosunkowo łatwo dostępny freeride.

Na koniec chcę podziękować wszystkim campowiczom i w szczególności wszystkim z grupy, z którą jeździłem przez 6 dni. Jakby ktoś wiedział skąd wziąć kontinuum to napiszcie- może się uda zbudować wehikuł czasu i przenieść jak najprędzej do Livigno. A jak nie to życzę wszystkim owocnego w zabawę sezonu letniego. Do zobaczenia w Livigno za rok!

Livigno Camp 2010 – Final Countdown ... i ostatnie wolne miejsca

Już tylko dwa tygodnie dzielą nas od szóstej edycji LivignoCamp, która rozpoczyna się 17 kwietnia. Warunki śniegowe na miejscu są bardzo dobre - blisko 250cm śniegu na górze i około pół metra na dole - a co najważniejsze cały czas sypie (ostatni opad 1 kwietnia), więc zapowiada się dobra jazda - zarówno w parku, jak i "apres ski".

Dla tych, którzy przespali zapisy na camp mamy dobrą wiadomość - dwa dodatkowe apartamenty czekają na tych, którzy dopiero teraz mogą podjąć decyzję o wyjeździe – a naprawdę warto, gdyż w tym roku snowpark jest jeszcze większy i jeszcze lepszy niż ostatnio. Aby się zapiać należy wysłać maila na adres biuro@signx.pl z dopiskiem "LivignoCamp 2010".

Kadra freeski jest już w komplecie - do podstawowego składu, który stanowią Kostek Strzelski i Andrzej Lesiewski dołączyło w tym roku dwóch „młodych” coachów - Janek Kastory i Piotrek Wojarski - obaj poza znakomitymi umiejętnościami mają również doświadczenie w nauczaniu - co przekłada się na jeszcze lepszy progres u kursantów, a właśnie to jest naszym głównym celem.  Skład kadry snowboardowej możecie sprawdzić w zakładce "Coaches".

Na miejscu będzie można także pojeździć w towarzystwie naszych najlepszych zawodników - na LivignoCamp wybierają się między innymi Szczepan Karpiel, Marek Doniec, Jasiek Krzysztof, czy Tomek Majewski - tak więc najlepsze tricki w snowparku i na imprezach gwarantowane :)

O video relacje z campu zadba mistrz freestylowych editów - Michael „Tenczi” Calka, a o foty jak zawsze niezastąpiony czarodziej aparatu z pod znaku Fikcji - Tomek Gola.

Nie zabraknie też dodatkowych atrakcji - testy sprzętu (Armada Skis, Rome, Head), campowe gadżety dla wszystkich, czy stający się już tradycją posezonowy kiermasz Armady - czyli najlepsze rzeczy w najlepszych cenach – tylko na LivignoCampie.

Nie można także zapomnieć o qultowych wieczornych imprezach - w tym tej tematycznej. Tegoroczne hasło to impreza "na Włocha" więc nie zapomnijcie zabrać żelu do włosów ... i wszystkich innych gadżetów, które kojarzą się wam z Włochami i Włoszkami.

LivignoCamp 2010 to jedyny w 100% freestylowy wyjazd, który perfekcyjnie łączy w sobie część sportową (można by rzec - Olimpijską) z rozrywkowym klimatem strefy bezcłowej.

Livigno Camp 2010 - już tylko dwa miesiące do wyjazdu

Zainteresowanie naszym freestylowym campem okazało się tak duże, że na 2 miesiące przed wyjazdem wszytskie miejsca zostały sprzedane.

W związku z tym postanowiliśmy zamówić dodatkową pulę miejsc, tak aby wszyscy chętni mogli się z nami wybrać do jednego z najlepszych snowparków w Alpach.

W tej chwili prowadzimy zapisy na listę rezerwową - jak tylko potwierdzimy dodatkowe miejsca skontaktujemy się z osobami z tej listy (codziennie przychodzą nowe zgłoszenia) więc zainteresowani udziałem w 6 już edycji Livigno Campu powinni się pospieszyć.

Warunki w Livigno są zankomite - śniegu jest ponad 2 metry i snowpark na Mottolino działa na pełnych obrotach, tak więc szykujcie formę aby w pełni wykorzystać możliwości jakie daje jazda w tym parku.

Tymczasem dla wszystkich już zgłoszonych uczestników campu przygotowaliśmy specjalną ofertę na sprzęt i ciuchy firmy ARMADA - 30% rabat na produkty dostępne w sklepie hiver.pl - wystarczy w zamówieniu wpisać kod kuponu promocyjnego: LIVIGNOCAMP-2010.

Livigno Camp 2010 - ostatnie miejsca

Już tylko 30 wolnych miejsc zostało na słynnym Livigno Campie, więc nie zwlekajcie z zapisami.

Od 5 lat, w połowie kwietnia (dokładnie 17-24.04.2010), w zagubionym między górami, włoskim miasteczku Livigno, odbywa się wyjazd przeznaczony dla FREESKIERÓW i SNOWBOARDERÓW nastawionych na FREESTYLE.

Potężny snowpark, miękki kwietniowy śnieg i piękna pogoda to idealne warunki do nauki nowych ewolucji na skoczniach, railach i w halfpipie. Jeżeli dodamy do tego najlepszych polskich zawodników, którzy opiekują się małymi grupami dobranymi według stopnia zaawansowania, mamy 100% gwarancję postępu.

Livigno Camp to już tradycjny wyjazd w kalendarzu wielu polskich freeskierów. To okazja by pojeździć i poimprezować ze znanymi riderami i poznać narciarzy z całego kraju.

Jeżeli chcesz zobaczyć jak było w poprzednich - sprawdź w zakładkach FOTO / VIDEO i ARCHIWUM

Livigno Camp 2010

Witamy ma stronie Livigno Campu - najsłynniejszego, najlepszego i gwarantującego największe snowparkowe postępy obozu dla freeskierów i snowboardzistów.

Campu dającego możliwości rozrywki w każdej dziedzinie: sport, imprezy, relaks, gorące źródła, multimedia.

Już 6-ty rok z rzędu rozkręcamy się na maksa w kwietniowe słoneczne dni w Livigno.

Nasi coachowie są gotowi do pracy z Wami podczas codziennych zajęć freestylowych, w jednym z najlepszych snowparków w Alpach.

Wy bądźcie gotowi na wyjazd!

Szczegółowa oferta na LivignCamp 2010 będzie gotowa już w połowie września, a tymczasem sprawdźcie jak było w latach poprzednich (Foto, Video, Archiwum)

Do zobaczenia w Livigno...
Fiat Freestyle Team
Ski2die
PSF
signX
Armada
Hiver.pl
Fikcja
Extremium
Skionline
hiverMAG
Head
Nixon
Electric
Rome
Black Diamond